Strona główna Aktualności kapitan hak(er)

kapitan hak(er)

No więc tak: HAKER Królewska Kraina ma 12 tygodni i czeka w hodowli na swojego człowieka, co jest bardzo dobrą wiadomością, bo ktoś gdzieś na pewno czeka na Hakera, choć może jeszcze o tym nie wie. ALE, żeby nie było, że nie ostrzegałyśmy: jak już dawno temu stwierdził Umberto Eco, "Imię wróży", a jeśli chodzi o hakerskie włamania do komputerów, to zdarzały się takie z udziałem małych hovków, oj zdarzały: przeżute myszki, wykasowane całe akapity tekstu po susie na klawiaturę... Także: w kontaktach z Hakerami zalecana jest stała czujność i nieustanna czułość!

 

Migawki

Słuchajcie! To się rzadko zdarza, żeby można było spędzić pierwszą jesień z hovawartem, nie musząc latać z nim na siusiu o czarnych, mokrych świtach i potem jeszcze osiemnaście razy dziennie oraz umordować się z szamoczącym się na smyczy szczeniaczkiem. Pięcioletniemu BADIEMU Baskort'hov, czarnemu, rodowodowemu przystojniakowi, skomplikowała się sytuacja rodzinna. Trafił pod opiekę fundacji HovaWarty i czeka na nowy dom. Może Wy czekacie na Badiego? Więcej informacji TUTAJ.