Strona główna Aktualności pojechali po Bandzie

pojechali po Bandzie

Nie, żebyśmy tu chciały robić konkurencję Pudelkowi, ale pewnych sytuacji nie da się przemilczeć. A więc: w Bandzie Huncwotów była impreza i to na grubo. Zaczęło się 25 czerwca (dodajmy, że w środku tygodnia!), od miotu K. Biforek potrwał do 1 lipca (we wtorek, czyli cały weekend było chlanie, i co z tego, że mleka, w końcu to prawie Baileys), kiedy to odbyła się główna impreza z okazji Dnia Psa i do Bandy dołączył miot AI. I teraz ku przestrodze: takie balety kończą się tak, jak na załączonym obrazku, że „Nic nie pamiętam, obudziłem się na żyrafie”. Co nie zmienia faktu, że witamy na świecie i zapraszamy do szczegółów w podlinkowanych miotach.
 

Migawki

Czterdzieści lat to nie jest wcale dużo, a czterdziestka to nowa trzydziestka, wszystko to pozostaje aktualne, ale czasem trzeba mimo wszystko takie cztery długie dekady docenić, a nie im umniejszać w intencji lepszego samopoczucia. I oto  nadarza się świetna okazja, bo Czeski Klub Hovawarta obchodzi w tym roku czterdziestolecie hodowli hovawartów w Czechach. I będzie się działo! W planach są i hovawarcie wyścigi, i wieczorna gala, a przede wszystkim wystawa specjalistyczna z gwiazdorską międzynarodową obsadą sędziowską. Wszystko to w dniach 14-17 maja w Němčicach, nieopodal Pragi.  Więcej informacji TUTAJ, zapraszamy w imieniu Czeskiego Klubu Hovawarta!