Strona główna Archiwum hodowlane: Suki w archiwum AVA Chatka Zielarki*

AVA Chatka Zielarki*

INFORMACJE PODSTAWOWE:
imię psa (dog's name): AVA Chatka Zielarki
PKR:
II-105567
data urodzenia (date of birth): 25.06.2010
umaszczenie (coat's color): czarne podpalane
testy psychiczne ZKwP (Polish Kennel Club mental tests): zaliczone
prześwietlenie stawów biodrowych (HD): A
DODATKOWO:
tytuły wystawowe (show titles): Mł.Ch.PL., Ch.PL.
wyszkolenie (working titles):
kod bonitacyjny (bonitation code):
badanie oczu (eye disease test):
OCD (barkowy): ujemny
prześwietlenie stawów łokciowych (ED): 0/0
mioty (litters): 3 (A4 - 2013, A6 - 2014, B2-2015)
hodowca (breeder): Paweł Kubiak
właściciel (owner): Hodowla "Chatka Zielarki"
E.P. Kubiak
ul. Mickiewicza 39
62-025 Kostrzyn
tel. +48 61 817 83 92
+48 607 205 325
www.chatkazielarki.pl

 

RODOWÓD
(pedigree)

Ojciec
BASKO von Mehringen

ZB.HZD 03/3622
maść: czarna podpalana

MAX vom Fleischereck

HZD 98/1713
ERIK von Godewind
STROLCH von der Ehrenpforte
BIANCA vom Boddenland
BARINA vom Fleischereck
BERRY vom Koriser See

UNA vom Elbflorenz

KORA von der Asseburg

CARO von der Steinernen Brucke
ARIK vom Fleischereck
CANDY vom Dyrotzer Luch
YPSY von der Asseburg
DARGO vom Spreetal
DAFFY vom Kloster Rohrbach
matka:
Mł. Ch. Pl., Ch. Pl.
IZA Chatka Zielarki

PKR II-98904
maść: blond

FRANCO vom Pfenningphul

VDH-HO 28602-03

maść: czarna podpalana
CODY vom Rehwinkel
SU-JA Ponto
BARBELE von der Rasselbande
ULA vom Wilden JAger
BIG BEN de Laetitia
OONA vom Wilden Jager

ANDULA Chatka Zielarki

PKR.II-84646
maść: blond
ATZE von Wackerbarth
ASARO vom Demeter-Tal
ELIZA vom Blonden Stern
NOEMI Chatka Zielarki
ALEKS Pol-Rot
GINA Nabuko JKL
 

Migawki

No więc tak, pewne rzeczy trzeba mówić wprost, nie lękając się społecznego osądu. Zatem: nie wszyscy lubią małe szczeniaczki. Słitaśne, puszyste papisie. Co oczywiście nie znaczy, że źle im życzą lub odczuwają wobec nich negatywne emocje, nie. Ale nie chce im się na przykład całe dnie wypatrywać nerwowego kręcenia się po pokoju, żeby na złamanie karku pędzić ze szczeniaczkiem na dwór, zanim się spompuje na panele, co często kończy się tym, że i tak się spompuje i trzeba myć podłogę piętnaście razy dziennie. Nie mają cierpliwości do łażenia z papisiem po dożynkach i przekonywania, że nadmuchiwany zamek do skakania nie jest groźny, a zespół pieśni i tańca nie gryzie. Wolą się nie stresować kwarantanną, której modnie jest nie przestrzegać, ale weterynarz grzmi, więc trzeba niczym sokół lustrować podłoże w poszukiwaniu potencjalnie śmiercionośnych kup, zanim się papisia postawi... I tak dalej, i tak dalej. Niektórzy chcą mieć po prostu psa, brać go bez wydziwiania na hipsterską kawę do miasta albo nad morze, albo w góry i z czystym sumieniem powiedzieć mu "zaraz", gdy chce siusiu, bo wiadomo, że wytrzyma. Tacy ludzie też mogą mieć rasowe szczenię! W dziale Starsze szczenięta prezentujemy piątkę wspaniałych psich dzieciaków, które świat świetnie znają, bywały w psich przedszkolach, bywały na wystawach, sikają już od dawna jak istoty cywilizowane, a do tego, to najlepsze w całej tej imprezie!, nadal są po szczenięcemu słitaśne! Czarne Ancymony, GULDYNKA, GRACJA i GORAN przedstawiają się TUTAJ, a TĘDY prosimy do podpalanych Tu Pilnujących chłopaków, RUMCAJSA i ROKITY. Są nowe zdjęcia, dzieciaki pięknieją z każdym dniem!