Strona główna Aktualności pojechali po Bandzie

pojechali po Bandzie

Nie, żebyśmy tu chciały robić konkurencję Pudelkowi, ale pewnych sytuacji nie da się przemilczeć. A więc: w Bandzie Huncwotów była impreza i to na grubo. Zaczęło się 25 czerwca (dodajmy, że w środku tygodnia!), od miotu K. Biforek potrwał do 1 lipca (we wtorek, czyli cały weekend było chlanie, i co z tego, że mleka, w końcu to prawie Baileys), kiedy to odbyła się główna impreza z okazji Dnia Psa i do Bandy dołączył miot AI. I teraz ku przestrodze: takie balety kończą się tak, jak na załączonym obrazku, że „Nic nie pamiętam, obudziłem się na żyrafie”. Co nie zmienia faktu, że witamy na świecie i zapraszamy do szczegółów w podlinkowanych miotach.
 

Migawki

Styczeń za nami, a jego nowość rok 2026-ty rozgościł się na dobre, zatem czas przestać się tłumaczyć, że to dopiero początek i jeszcze nic nie trzeba. Od teraz podchodzimy do sprawy zawodowo! Na dobry początek zawody w Obedience w Książenicach. Nasza reprezentantka, TIAVARDA Hooliganowe Smoki, na lokacie drugiej, czyli pięknie, ale najważniejsze niech tym razem będzie zdjęcie obok, z uchwyconą komendą „do mnie". Daje pretekst do spóźnionych życzeń na ten i na każdy nowy rok: niech Wasze i nasze „do mnie" odbywają się zawsze z takim zapałem i uśmiechem!