Strona główna Aktualności
Aktualności

po pierwsze, czyli ważne

Strona Polska.Hovawart powstała z pasji. Tworzą ją polscy hodowcy i właściciele reproduktorów oraz "zwykli" przewodnicy. Dzięki PH polska hodowla hovawartów jest w ogromnej mierze transparentna - wiemy, bo trafiają do nas głosy uznania z zagranicy. To ogromny sukces, mówimy to bez fałszywej skromności i z dumą.
Zasady są proste: udział jest dobrowolny. Prezentowane hodowle zarejestrowane są w Związku Kynologicznym w Polsce (ZKwP/FCI), a wszystkie suki hodowlane i reproduktory zdobyły uprawnienia hodowlane tych organizacji
, więc wszystko jest przepisowo, legalnie i oficjalnie. Na PH nie bawimy się w internetowe wojenki, mamy inne rzeczy do roboty. Zależy nam na jedności środowiska. Konstruktywna krytyka jest super i zawsze mile widziana, ale na czarny PR się nie godzimy. Jeśli się myśli samodzielnie, jedno od drugiego nie tak trudno odróżnić, a promowanie się poprzez dyskredytowanie innych hodowców może oznaczać boleśnie nieczyste sumienie. Po prostu. Dziękujemy, zapraszamy, miłego dnia
Uśmiech.

 

szykuje się Klubowy weekend

Czasem chciałoby się coś z psem porobić, ale nie wiadomo, jak się za to zabrać, a poza tym, tyle organizowania, kto ma do tego głowę? Ale co powiecie na ekstra weekend pod patronatem Klubu Hovawarta w Polsce, który jest już zorganizowany i wystarczy stawić się w dobrym humorze? Będzie szkoleniowo, będzie grillowo i będzie fajnie, bo na takich Klubowych imprezach od zawsze fajnie bywało. Poniżej dane techniczne, a my dołączamy się do zaproszenia!

Więcej…
 

złota piłka

VICIE von der Jagsthöhe bardzo ładnie, a wręcz doskonale!, poszło niedawno na zawodach Obedience w Bycinie (wyniki TUTAJ), a upamiętniające jej sukces zdjęcie jest przy okazji ilustracją starej psiej prawdy: co sprawia, że hovawart jest w niebie? Piłka!

 

dzień dobry!

Witamy dziś u nas nową sukę hodowlaną, NADIĘ od Dobrych Ludzi. (Komplet jej ludzi jest z nami już od jakiegoś czasu, bo Nadia reprezentuje hodowlę od Dobrych Ludzi). Jej przyszłe szczenięta zaś mają szansę być hovkami od ludzi podwójnie dobrych, bo po pierwsze od takiż hodowców, a w dalszej kolejności od przewodników. Być może należałoby w związku z tym zmieniać im przydomek na "od Bardzo Dobrych Ludzi", co trochę sprawę skomplikuje, ale my tylko podsuwamy pomysł, co złego to nie my!

 

M jak Marzenie

Żeby marzenia spełniać, trzeba je mieć, proste. A tym prostsze, że w hodowli Mieć Marzenia urodził się właśnie komplecik majowych marzeń. I to poniekąd z marszu spełnionych, co znacząco skraca czas oczekiwania na realizację marzenia i podwyższa statystyki spełnialności. Same korzyści! Więcej TUTAJ.

 

kosmiczny starszak

Ośmiotygodniowe szczeniaczki mają wiele zalet (małe, słodkie, puchate, pocieszne itd.). Ale mają też wady. Dla jednych minusem będzie siusianie na podłogę, dla innych uciążliwości kwarantann, adaptacji, socjalizacji i ogólne zamieszanie. Doskonałym rozwiązaniem jest w takiej sytuacji starsze szczenię, nadal urocze, ale już "wygodne" w codziennym życiu. Co więcej, doświadczony hodowca daje mu dobry start, można się więc nie przejmować koniecznością zapoznawania malucha z kombajnem, frezarką dolnowrzecionową i pochodem pierwszomajowym, żeby się ich w przyszłości nie wystraszył. Oswajanie ze światem - zawsze, ale już na luzie i z przyjemnością. Tym, którzy chcieliby mieć małego hovawarta, ale móc od razu korzystać z nim z wyjątkowo ciepłej wiosny, długich dni i długich weekendów aż proszących się o wyjazdy i wycieczki, podpowiadamy, że w naszym dziale Starsze szczenięta przedstawia się czarny podpalany SOPRANO COSMO Królewska Kraina. Ma pięć miesięcy, szczeniaczkowe atuty, ale i dojrzalsze zalety. Warto go poznać!

 

wiosna w dolinie... reproduktorów

Jeśli Google nie ściemnia (a dlaczego miałoby ściemniać w tak ważnej sprawie?), to imię naszego najnowszego reproduktora oznacza w językach skandynawskich "odważny". Wprawdzie, skoro miot był na M, a skojarzenie miało być nordyckie, można było go nazwać "Muminek", ale niech będzie, Modig rzeczywiście brzmi poważniej (i odważniej!). Zapraszamy więc do bliższego poznania MODIGA Unalome.

 

kawa z przyjacielem

Czy ktoś z Państwa ma marzenia o czworonożnym amigo? Dobrze się składa, bo hodowla Mieć Marzenia (to znak!) spodziewa się czworonożnych potomków pewnego Amigo (to też znak!). Więcej szczegółów TUTAJ.

 

pierwsze hovki w rumianki

W zawodach sportowych chodzi o wynik, wydawałoby się, no bo o co, ale... Z psem wszystko jest inaczej. Nie mówiąc o tym, że z hovkiem to jeszcze insza inszość, więc w psich zawodach chodzi jednak o coś zupełnie innego. U Ani i Gagi pierwsze tegoroczne koty za płoty, czego niezmiennie gratulujemy, a chętnych, ale zalęknionych zachęcamy do sprawdzenia, jak to w tym psim sporcie jest! Wynik dziewczyn TUTAJ. (A nazwa Rumianka jak zawsze rządzi!).

 

Pan Gismeusz

Wziąwszy pod uwagę, ile ich tam było, z "Szesnaściorga hovawarciątek" wyszedłby jakiś długaśny "Pan Tadeusz", więc ograniczymy się do pointy:
Piętnaścioro przewodników
Utrafiło w samo sedno
Rozjechali się po Polsce
I zostało tylko jedno
.

Niniejszym zapraszamy Państwa do poznania Gisma, starszego szczeniaka z hodowli Quantum Hov, ostatniego z Wielkiej Szesnastki, chodzącego ideału, jak wynika ze słów hodowczyni i nie mamy powodu jej nie wierzyć, bo przecież każdy hovek to ideał! W powietrzu daje się już czasem przeczuć wiosnę, komu potrzebne towarzystwo do spacerów? Szczegóły TUTAJ.

 

nowy rok w starszakach

Rok 2024 z przyjemnością, ale i z troską o jak najszybsze domy, zaczynamy od przedstawienia Państwu trzymiesięcznych braci z hodowli Leccinum. Chłopcy są o tyle wygodni do dołączenia do nowych przewodników, że zaliczyli już z hodowczynią co nieco socjalizacji i treningu czystości. Powiadamy Wam, że nie ma lepszego postanowienia noworocznego niż hovawart, ot co! Zatem zapraszamy do działu Starsze Szczenięta, gdzie poznacie chłopaków bliżej.

 

WESOŁYCH ŚWIĄT!

 

w nowy rok z...

Kupowaniu psa pod choinkę mówimy zasadniczo "nie". No chyba, że sobie! Bo może od dawna śnicie o hovku? Może marzycie o takim towarzyszu, może jesteście gotowi? W nowy rok z hovkowym maluchem? Brzmi nieźle! Zajrzyjcie do naszego działu Szczenięta, może tam ktoś śni o Was?
(klik w cudowne zdjęcie!)

 

najwyższy czas na kalendarz

Kalendarz nie sprawia, że dany rok jest lepszy, tak dobrze to nie ma. Ale na pewno może być wygodniejszy. Tym, którzy jeszcze swojego egzemplarza nie mają, proponujemy kalendarz Klubu Hovawarta w Polsce. Dla nas jest wyjątkowy, bo na wklejce obok logo Klubu i Fundacji HovaWarty znajduje się baner PH. Na tej niewielkiej karteczce widać, ile rąk, par oczu i serc dba o hovawarty w Polsce. To naprawdę nie byle co. Dziękujemy za pamięć o nas i mościmy się w zacnym gronie, a dla Was garść informacji praktycznych: kalendarz książkowy ma format B5, czyli jest trochę większy od zeszytu. Układ tygodniowy ułatwia planowanie z wyprzedzeniem, a do wyboru są trzy kolory: dwa odcienie brązu oraz czerwień. Zdjęcia będą poniżej. Chętnych kierujemy do Ewy pod adres mailowy: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

Więcej…
 

spóźniony prezent Mikołajkowy

Od nich na razie nikt nie oczekuje oddania. Na razie wszystko jest dla nich: mleko, ciepło, zachwyty werbalne, przytulasy mamine i ludzkie oraz coraz to szersze obróżki na mikro karczychach. W takim składzie w Oddany Tobie święta na pewno będą wesołe! Szczegóły TUTAJ.

 

ich wysokość hovawarty

Królewska Kraina brzmi niezwykle baśniowo i wydawałoby się, że ten, kto zechce ją znaleźć, powinien się zwrócić ku przykurzonym i zaczytanym tomiszczom z dzieciństwa, ale spokojnie, doprowadzi do niej GPS ("kieruj się na południe", "za pięćset metrów skręć w lewo", chociaż skrętu nie ma, ale da radę!). Ta hodowlana Kraina płynie od kilku dni mlekiem i słodem, bo maminą mleczną ambrozją opija się po korek gromadka nowo narodzonych najsłodszych królewiczów i królewien. Więcej o najmłodszym pokoleniu w tej rodzinie królewskiej TUTAJ.

 

jasno wszędzie

Jeśli komuś przeszkadzają wczesne wieczory i listopadowe niedostatki słońca, mamy dobrą wiadomość: w Królewskiej Krainie szykuje się do lądowania miot, który poza wszystkim innym, co odziedziczy po rodzicach, po tacie zgarnie też z pewnością umiejętność rozświetlania codzienności swoich nowych przewodników. Dlaczego? Ano dlatego, że tata ma na imię Edison, a Thomas Edison wynalazł, jak wiadomo, żarówkę! To chyba jasne? Szczegóły TUTAJ.

 

niepodlegle użyteczny nochal

Bardzo, ale to bardzo nas zawsze cieszy, kiedy hovkowo-homo sapiensowe pary robią coś razem. I już naprawdę nieważne, jak im idzie, byle nie odpuszczali i dobrze się bawili. ALE. Jeśli idzie im super, to przecież jeszcze lepiej! A ostatnio super poszło Robertowi i GRYFINOWI Czarne Ancymony. Powiemy tylko, że sprawdzali się w tropieniu użytkowym, a resztę przeczytajcie sami, poniżej, bo Robert opisał dla nas, co robią i jak to działa. Dziękujemy, gratulujemy i trzymamy kciuki za dalszy ciąg!

Więcej…
 

u nas już grudzień

No, no, zasadnicze grudniowe narodzenie ma w tym roku twardą konkurencję! W hodowli Oddany Tobie szykują się powoli na świat maluchy. Czy święta będą białe, tego jak zwykle nie wiadomo, ale ciepłe i puchate będą w tej sytuacji na pewno! Szczegóły TUTAJ.

 

tropienie na koniec października

Dziś wyniki zawodów tropieniowych rangi nie byle jakiej, bo Silesia Cup. Startowały trzy hovawarty we wszystkich trzech kolorach, więc świetnie! Nietrudno się domyślić, który z wyników był najmniej przyjemny dla przewodnika, ale który był najbardziej wartościowy? Ba! Bo nikt, drodzy debiutujący w hovawarciej przygodzie, tak człowieka nie nauczy pokory, jak pies. (Chyba, że próbuje się uprawiać pomidory z własnej rozsady, ale rana jest wciąż zbyt świeża, by o tym mówić). Dla wszystkich bez wyjątku wielkie gratulacje! I obejrzyjcie zdjęcia, bo żeby taka zieleń jesienią...!

 

dziesięć plus sześć, osiem razy dwa

Zwykle o narodzinach miotów informujemy słowami. Litery przydźwigane z zerówki same układają się w sylaby, wyrazy, zdania i jakoś to leci. Ale dziś? W przypadku hodowli Quantum Hov? Nie ma liter. Jest tylko liczba. Dwie cyfry. 16. W Quantum Hov urodziło się SZESNAŚCIORO szczeniąt. Czy Państwo to czują?! Miot to historyczny i rekordowy, kto wie, czy nie na skalę światową! Jedno jest pewne: jeśli od przybytku głowa nie boli, to w najbliższym czasie w Quantum Hov migren nie będzie. Niech się szczęści proporcjonalnie do liczby kwantowych pyszczków! Szczegóły TUTAJ.

 


Strona 1 z 37

Migawki

Czasem chciałoby się coś z psem porobić, ale nie wiadomo, jak się za to zabrać, a poza tym, tyle organizowania, kto ma do tego głowę? Ale co powiecie na ekstra weekend pod patronatem Klubu Hovawarta w Polsce, który jest już zorganizowany i wystarczy stawić się w dobrym humorze? Będzie szkoleniowo, będzie grillowo i będzie fajnie, bo na takich Klubowych imprezach od zawsze fajnie bywało. Poniżej dane techniczne, a my dołączamy się do zaproszenia!